CplusE #217 – Amerykańska ciężarówka w Europie?

Witajcie! Czas na kolejny merytoryczny Q&A. Dzisiaj trzy różnorodne tematy, które oczywiście zasugerowali widzowie kanału.

Piszecie setki komentarzy pod naszymi filmami i wiele z nich to pytania o konkretne sprawy związane z pracą kierowcy zawodowego. Jeśli chcecie upewnić się, że wasze pytanie będzie lepiej widoczne to dodajcie do niego hashtag #tematCplusE.

Dzięki temu łatwiej będzie nam dotrzeć do komentarzy z pytaniami. Z góry dziękuję i zapraszam na CplusE. Jedziemy z tematem!

Czy mogę wykonywać przewóz drogowy w Unii Europejskiej ciężarówką z USA?

Wielu europejskim kierowcom podobają się amerykańskie ciężarówki. Są wielkie, wyglądają majestatycznie, z reguły oferują więcej miejsca do odpoczynku i po prostu robią niesamowite wrażenie zwyczajnie jadąc drogą. Stanowią też element popkultury, który wszyscy kojarzymy choćby z filmów. Nie dziwię się zatem, że niejeden trucker marzy o pracy w amerykańskich pojazdach i od razu porzuciłby te kwadratowe ciężarówki, które mamy w Europie.

Jednak według mojej najlepszej wiedzy w transporcie międzynarodowym na Starym Kontynencie prowadzenie przewozów amerykańską ciężarówką będzie w większości realnych scenariuszy niemożliwe. Główną przeszkodą są oczywiście przepisy. Amerykańskie ciężarówki są przede wszystkim za długie. Ich wydłużony przód, gdzie znajduje się silnik, stanowi największy problem.

Nasze pojazdy ciężarowe wykorzystują konstrukcję CoE, czyli kabina nad silnikiem. Dzięki temu, że siedzimy na silniku, cały zestaw z naczepą jest sporo krótszy niż ten amerykański i mieści się w naszych europejskich przepisach. W Polsce dopuszczalna długość pojazdu członowego to 16,5 metra. Natomiast zespół pojazdów złożony z solówki i przyczepymoże mierzyć 18 metrów i 75 centymetrów. Amerykańskie ciągniki siodłowe razem z naczepami mogą przekraczać nawet 20 metrów, co z miejsca dyskwalifikuje je w naszym kraju.

Podobnie jest w większości pozostałych państw Europy. Są jednak nieliczne wyjątki, jak choćby Rosja, gdzie ciągnik z naczepą może mierzyć 20 metrów. Tak samo mają Białoruś czy Kazachstan. Ukraina pozwala na 22 metry, a Uzbekistan 24. Natomiast Finlandia i Szwecja dopuszczają do ruchu pojazdy, które przekraczają nawet 25 metrów. W tych krajach amerykańskie pojazdy teoretycznie mogłyby jeździć, ale czy taki zestaw kierunków umożliwia prowadzenie transportu międzynarodowego? Raczej nie.

Długość zestawu to jednak nie wszystkie przeszkody. Dodać należy jeszcze oświetlenie niedostosowane do europejskich przepisów, które określają dokładnie liczbę punktów świetlnych. Więcej na ten temat mówiliśmy w jednym ze starszych odcinków. Link dodałem do opisu. Zastanawia mnie jednak jeszcze jedna kwestia.

Czy amerykańskie trucki spełniałyby europejskie normy emisji spalin? Wiadomo, że przepisy ekologiczne są u nas bardzo restrykcyjne. Nie znalazłem jednak przekonującej odpowiedzi na to pytanie, a sam nigdy nie jeździłem ciężarówką ze stanów. Jeśli ktoś z was ma doświadczenie w tym obszarze, to zachęcam do pisania komentarzy. Czy w stanach trzeba lać ad-blue czy nie trzeba?

Czy można łączyć odpoczynek tygodniowy z pauzą promową?

To jest pytanie o pakiet mobilności, więc zacznę od tego, że zapisy dotyczące obszaru przerwy na promie zmieniono już niemal rok temu. Przed pakietem można było przerwać jedynie dzienny regularny odpoczynek. Przepisy dopuszczały dwie przerwy, trwające łącznie nie dłużej niż godzinę. Dotyczyło to zarówno pojedynczej, jak i podwójnej obsady.

Zasady, które weszły w życie wraz z pakietem mobilności dodały dwie opcje ekstra. Od sierpnia 2020 można przerwać również skrócony odpoczynek tygodniowy oraz regularny odpoczynek tygodniowy. Tylko tutaj jedna uwaga. Jakkolwiek skrócony odpoczynek tygodniowy można przerwać na dotychczasowych zasadach, to z regularnym jest już trochę inaczej.

Są dodatkowe warunki prawidłowego przerwania regularnego odpoczynku tygodniowego na promie lub w pociągu. Po pierwsze, kierowca musi mieć dostęp do kabiny sypialnej, a nie jak w przypadku krótszych odpoczynków do koi czy kuszetki. Po drugie, podróż promem bądź pociągiem ma być zaplanowana przynajmniej na 8 godzin.

O wiele więcej o pakiecie mobilności mówimy w serii odcinków na ten temat, do obejrzenia której wszystkich zachęcam. Choć część przepisów obowiązuje już od jakiegoś czasu, to wielu kierowców nadal nie do końca zdaje sobie sprawę, co tak naprawdę się zmieniło.

Warto sobie tę wiedzę przyswoić, bo to przecież bezpośrednio nas dotyczy. A teraz kolejny temat.

Co się dzieje, gdy przekroczę maksymalną liczbę punktów karnych w Niemczech?

Jak dobrze wiemy, u naszych zachodnich sąsiadów kary są srogie, nieubłagane i dotkliwe, szczególnie dla kierowców zawodowych. Można też stracić prawko albo dostać zakaz prowadzenia pojazdów. Dlatego każdy kto łamie przepisy drogowe na terenie Niemiec musi liczyć się z wieloma problemami. Szczególnie, jeśli jest kierowcą międzynarodowym.

System punktów karnych w Niemczech różni się od polskiego. Przede wszystkim jest dużo mniej punktów do „zdobycia”. Maksymalnie osiem, ale również za jedno przewinienie dostaje się tam zwykle o wiele mniej punktów niż w Polsce. Jeśli ktoś jest kolekcjonerem punktów karnych, to musi pamiętać, że w Niemczech są trzy progi punktowe.

Od czterech do pięciu punktów karnych. Jeśli osiągniemy ten próg, to dostajemy upomnienie oraz informację, że można te punkty odrobić poprzez przejście specjalnego szkolenia. Oczywiście będziemy musieli za to zapłacić.

Jeśli dobijemy do sześciu lub siedmiu punktów to musimy liczyć się z ostrzeżeniem. Na tym etapie kasowan9e punktów karnych jest już w Niemczech niemożliwe. Zostaje nam tylko jeden punkt.

Kiedy go otrzymamy, „maksując” wynik, to – jako obcokrajowiec – dostajemy zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Niemiec na co najmniej 6 miesięcy. Ten temat już omówiliśmy, w jednym z odcinków na kanale. Niemiecki obywatel natomiast na tym etapie traci prawko.

Pamiętajcie, że mając zakaz prowadzenia pojazdów w Niemczech traktowani jesteśmy przez policję, jakbyśmy nie mieli uprawnień. Nasi zachodni sąsiedzi mogą przyłożyć za to wysoką karę finansową, a nawet pozbawienie wolności.

Podsumowanie

To wszystko za dzisiaj. Pamiętajcie o pisaniu swoich pytań w komentarzach i o dodawaniu do nich hashtagu #tematCplusE. Dziękuję z góry i życzę szerokości z CplusE. 

Do zobaczenia.

Dodaj komentarz

Koszyk
Przewiń do góry