CplusE #88 – CB radio

Witajcie! Pomimo coraz bardziej popularnych nowoczesnych rozwiązań kierowcy nadal korzystają z CB radia. Niezależnie od tego czy w pracy, czy na co dzień w samochodach osobowych te urządzenia ciągle są spotykane. Może dlatego niektórzy z was prosili bym zrobił materiał o tym, gdzie korzystanie z takiego sprzętu jest zabronione, a gdzie można go używać do woli. 

Zapraszam na CplusE, jedziemy z tematem!

CB w Polsce

W Polsce regulacje związane z używaniem CB radia są bardzo liberalne. Przede wszystkim można tutaj bezproblemowo korzystać z niego w trakcie jazdy, bo radiotelefon nie jest traktowany jako telefon komórkowy.

Oczywiście kierowcy są zobowiązani do zachowania ostrożności na drodze, ale bezpośredniego zakazu używania CB radia – tak jak ma to miejsce np. w przypadku komórek – w naszym kraju nie ma.

Nazwa CB pochodzi od angielskiego zwrotu Citizen Band oznaczającego pasmo obywatelskie. Na całym świecie to pasmo o częstotliwości 27 MHz. Warto wiedzieć jednak, że w Polsce kanały strojone są o 5 kHz niżej. Czyli o pół kanału.

Dlatego, jeśli chcemy komunikować się z innymi kierowcami poza naszym krajem, powinniśmy zmienić tryb działania urządzenia na system europejski, żeby nie zakłócać działania sąsiadujących kanałów.

Oczywiście jest to możliwe tylko wtedy, gdy posiadamy CB radio multisystemowe, które ma zaimplementowany system polski i ten bardziej uniwersalny oznaczony jako EU albo EC. Pamiętajcie jednak, że nie wszędzie można z takiego sprzętu korzystać.

Nad Wisłą nie istnieje wymóg, by kierowca używający z CB radia miał ze sobą jakieś dodatkowe zezwolenia czy dokumenty, choćby w postaci deklaracji zgodności radia CB z obowiązującym prawem. W razie jakiejkolwiek kontroli wystarczyć powinien certyfikat, który jest fabrycznie naklejany na sprzęt. Choć z drugiej strony, jeśli mamy wymaganą dokumentację, to lepiej wozić ją w aucie.

Potwierdza on wymogi zawarte w rozporządzeniu ministra administracji i cyfryzacji z dnia 12 grudnia 2014 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia radiowego.

Jednym z wymogów jest na przykład zakres częstotliwości.

Dodam jeszcze, że naszym kraju kanałem komunikacji na drodze jest dziewiętnastka, a za granicą korzysta się z kanału numer 28. To w teorii, bo w praktyce bywa różnie. Do tego na przykład kanał dziewiąty przeznaczony jest do wzywania pomocy, ale nie wiem czy rzeczywiście ktoś wam jej udzieli, gdy będziecie jej potrzebowali. Lepiej chyba dzwonić pod 112.

Niemcy

W wielu krajach Europy, tak jak u nas, jest dość swobodne podejście do korzystania z CB radia na drodze, ale oczywiście państwa starego kontynentu w sprawie takich urządzeń wcale nie mówią jednym głosem.

Dobrym przykładem są Niemcy, gdzie niedawno znowelizowano ustawę o ruchu drogowym, zaostrzając przepisy związane z korzystaniem z przenośnej elektroniki podczas jazdy. Mowa tu o takich urządzeniach jak: smartfon, smartwatch, tablet, odtwarzacz mp3 albo dyktafon. No i dziwnym trafem, wspomniane CB radio.

Ważną zmienną jest fakt, że przepisy mają zastosowanie do urządzeń, których obsługa wymaga odrywania rąk od kierownicy i odwracania wzroku od drogi, bo motywacją do zmiany przepisów są rzecz jasna kwestie bezpieczeństwa.

Nie licząc średnio użytecznej opcji VOX, stosowanej w niektórych radiach CB, nie ma na rynku urządzeń, które spełniałyby ten bezdotykowy wymóg. Możliwe jednak, że producenci zdążą z ich opracowaniem i wypuszczeniem na rynek.

Mają na to sporo czasu, bo nowe ustalenia wchodzą w życie dopiero 1 lipca 2020 roku. Po tej dacie za pogaduchy przez tradycyjne CB radio na terenie Niemiec grozić będzie od 100 do 200 euro mandatu. A jeżeli kierowca spowoduje wypadek w trakcie korzystania z CB radia, to straci uprawnienia do prowadzenia pojazdów na miesiąc.

Inne kraje

Niemcy ze swoim zakazem wcale nie są wyjątkowe, bo podobne podejście do CB radia prezentują na przykład prawodawcy w Irlandii Północnej, Rumunii oraz Austrii. U Austriaków korzystanie z CB radia w trakcie jazdy jest traktowane jako telefonowanie, więc podlega karze.

Dodatkowo w Austrii trzeba uważać na radia multisystemowe, albo działające w systemie polskim. Natomiast w Rumunii i Irlandii Północnej CB radio jest zakazane ogólnie. Choć, z tego co się orientuję, w Rumunii różnie bywa z egzekwowaniem tego zakazu.

Inną sprawą są kraje, w których korzystanie z radia CB jest dozwolone, ale wymaga dodatkowych papierów. W teorii tak jest np. w Hiszpanii, Szwajcarii czy Chorwacji. Aby korzystać tam z radiotelefonów należy je wcześniej zarejestrować albo posiadać specjalną licencję. Podobne obostrzenia funkcjonują też w innych krajach Europy.

Podsumowanie

Jak z większością interesujących nas przepisów funkcjonujących w Europie, również z podejściem do CB radia, wszystko zależy od kraju. Jeśli uparcie trzymamy się tej technologii, lubimy ją i nadal chcemy z niej korzystać, to warto orientować się w przepisach miejscowych. Trzeba też mieć na uwadze, że one stale się zmieniają. 

Dzięki za dziś, życzę szerokości z CplusE, do zobaczenia.

Dodaj komentarz

Koszyk
Przewiń do góry