CplusE #129 – Skrzynia biegów I-SHIFT

Witajcie! Jakiś czas temu zapowiedziałem, że mam w planach odcinek o działaniu i funkcjach skrzyni biegów zamontowanej w najnowszej generacji Volvo FH. Od tamtej pory wielu z was przypominało o tym w komentarzach, dlatego postanowiłem trochę ten temat odświeżyć i już dzisiaj opowiem wam o przekładni i-shift od Volvo. Zapraszam na CplusE, jedziemy z tematem!

Dlaczego akurat teraz? Głównie dlatego, że mam dziś do dyspozycji jeszcze nie używane, nowe Volvo FH, które przyjechało do nas prosto z fabryki. Myślę, że to wystarczająco dobry powód. Ostatnio Omega Pilzno kupiła blisko 40 takich ciągników, a my – zanim trafią do kierowców – będziemy korzystali z okazji, by na nich ponagrywać.

A przy okazji zachęcam wszystkich widzów, którzy piszą bezpośrednio do mnie pytania o możliwość rozpoczęcia kariery w Omedze Pilzno, by zajrzeli na strefę kierowcy. Link macie w opisie. Po wypełnieniu formularza na stronie, skontaktują się z wami ludzie z rekrutacji i podadzą wam wszystkie szczegóły naszej oferty dla kierowców.

Pogadałem ze znajomymi kierowcami, przejrzałem fora internetowe i wychodzi na to, że większość osób chwali sobie zautomatyzowaną skrzynię biegów od Volvo. Z 12-stoma biegami do przodu i 4-ema do tyłu skrzynia spełnia oczekiwania kierowców. Cóż, ja też nie mam do niej żadnych zastrzeżeń, bo wyjątkowo dobrze wypełnia swoje zadania, ale to nie wszystko. I-shift oferuje też kilka ciekawych opcji dodatkowych, które sprawiają, że używa się jej po prostu wygodniej.

A dlaczego mówię zautomatyzowana a nie automatyczna? Fundamentem tej technologii jest tradycyjna, manualna przekładnia, która jest sterowana przez elektroniczny system, kontrolujący wysprzęglanie i wybieranie przełożeń. Elektronika jest tu na tyle zaawansowana, że przy zmianie biegu analizuje m.in. masę pojazdu, prędkość a nawet nachylenie drogi. Na podstawie danych wrzuca inny bieg i – zdaniem producenta – robi to w możliwie najlepszym momencie.

Oczywiście kierowca tego wszystkiego nie zauważa, bo z jego punktu widzenia biegi się po prostu zmieniają i tyle. Niewidoczna jest również zdolność i-shift do porozumiewania się z komputerem kontrolującym działanie silnika, co umożliwia np. odpowiednie skorygowanie prędkości obrotowej. Dążę do tego, że na dobrą opinię i-shift składa się wiele, mniej lub bardziej oczywistych czynników.

Dźwignia wybieraka biegów

Wyjątkowo ciekawa jest sama dźwignia zmiany biegów, którą projektanci Volvo przymocowali do fotela.

Dźwignię można składać, co sprawia, że kierowca ma ułatwione poruszanie się po kabinie. Jest to możliwe, gdy najpierw ustawimy ją w pozycji neutralnej i wciśniemy środkowy przycisk. Od strony kierowcy jest przełącznik plus minus, który służy np. do manualnej zmiany biegów.

Od strony kierowcy jest przełącznik plus minus, który służy np. do manualnej zmiany biegów.

Z kolei z przodu znajduje się spust blokady, zapobiegającej przypadkowej zmianie ustawienia skrzyni.

Mamy też standardowo bieg wsteczny, położenie neutralne, położenie automatyczne i program manualny.

Jeśli z pozycji biegu neutralnego chcemy włączyć wsteczny lub bieg jazdy do przodu, musimy wcisnąć spust blokady. Nie jest to konieczne przy przełączaniu dźwigni z automatu na manual. Podobnie, jeśli mamy zamiar wrzucić bieg neutralny.

Dla porządku dodam jeszcze, że i-shift wyposażona jest w dodatkowe tryby, które łatwo zmienić z pozycji dźwigni. Tutaj macie przełącznik z trybu ekonomicznego na tryb „power” lub inne tryby zależne od wersji oprogramowania. Dla przykładu „power” zwiększa osiągi kosztem wzrastającego zużycia paliwa. 

Na dole jest jeszcze przycisk L – aktywujący tryb awaryjny. Służy on do włączania funkcji umożliwiającej dojazd do bezpiecznego miejsca nawet w przypadku jakiejś usterki skrzyni biegów. Oczywiście w tym trybie wszystko działa w bardzo ograniczonym zakresie.

Wyświetlacz centralny

Aktualnie ustawiony tryb jazdy można śledzić na wyświetlaczu centralnym.

Jest w tym miejscu. Mamy tu również dostęp do informacji o włączonym trybie zmiany biegów – u nas jest automat. Do tego jest wskazanie aktualnego biegu. Z tego wyświetlacza możemy się również dowiedzieć o aktualnym przełożeniu oraz przełożeniach pośrednich.

Ich dostępność zależy od wersji oprogramowania oraz aktualnego przełożenia. Ustawiamy je z poziomu dźwigni przyciskiem plus/minus. Ten przycisk jest wielofunkcyjny i ma kilka innych zastosowań, które uaktywniają się w zależności od włączonego trybu przekładni.

Przykładowo w trybie manualnym służy do zmiany biegów. Można nim wybierać półbieg w położeniu neutralnym przy korzystaniu z przystawki mocy albo wybierać jeden z czterech dostępnych biegów wstecznych.

Za takim niepozornym przyciskiem kryje się sporo przydatnych funkcji. Oczywiście nie w każdym pojeździe wszystkie będą dostępne, bo wiele zależy od wersji wyposażenia, ale także od zastosowanego programu, a jest ich dokładnie pięć.

Programy i-shift

W zależności od pakietu oprogramowania zastosowanego w danym egzemplarzu ciągnika Volvo, jego skrzynia biegów ma określone funkcje oraz charakterystykę.

Aktualnie ustawiony tryb widać w tym miejscu, na ekranie informacyjnym, a wyświetla się, gdy złożymy dźwignię zmiany biegów. U nas jest skrót TP-LONG.

Oznacza to, że egzemplarz Volvo FH w którym siedzę jest dostosowany do transportu na długich trasach. Jest tak ustawiony, by mniej palił na autostradach, a inne systemy jak np. EBS są zaprogramowane właśnie pod transport dalekosiężny.

W trybie TP-LONG dostępny jest system i-roll i możliwa jest także jazda na biegu jałowym. Ma również funkcję i-see, biegi pełzające, zaawansowane funkcje przystawki mocy oraz adaptację wyboru biegu w trybie automatycznym, czyli obsługuje te „biegi cząstkowe”, o których mówiłem.

Poza TP-LONG jest jeszcze tryb dystrybucyjny, zawierający funkcje ułatwiające np. rozpoczynanie jazdy po zatrzymaniu. Tryb budowlany umożliwiający wygodniejsze manewrowanie pojazdem przy małych prędkościach oraz jazdę po nierównych drogach. Natomiast tryb transportu z dużym obciążeniem oferuje udogodnienia w przypadku ładunków przekraczających 85 ton. Ten pakiet ma również oprogramowanie sterujące jazdą z wieloma przyczepami.

Jest jeszcze tryb podstawowy, który pozbawiony jest wszystkich specjalistycznych funkcji i zawiera tylko niezbędne ustawienia skrzyni biegów. Dodatkowe funkcje przekładni i-shift są bardzo rozbudowane i nie sposób na szybko opowiedzieć o wszystkich. Szczególnie, że części nie mógłbym nawet pokazać z uwagi na ich brak w ciągniku dostosowanym do długich tras.

Podsumowanie

Każda przekładnia ma coś wyjątkowego do zaoferowania. Nie inaczej jest z skrzynią biegów od Volvo. Jeśli chcecie porównać sobie i-shift z inną skrzynią, o której już opowiadałem na kanale, to w opisie macie link do tamtego, starszego odcinka. 

Ja dziękuję za dzisiaj, życzę szerokości z CplusE. Do zobaczenia.

Dodaj komentarz

Koszyk
Przewiń do góry