Volvo FM Electric

Volvo FM Electric – czy elektryczna ciężarówka sprawdzi się w praktyce?

Elektryczne napędy w transporcie ciężkim to temat, który coraz mocniej wybija się na pierwszy plan. Choć jeszcze niedawno traktowane były jako technologia przyszłości, dziś trafiają do flot i mają swoje konkretne zastosowania. Redakcja CplusE miała okazję przetestować Volvo FM Electric – bezemisyjną ciężarówkę, która już dziś może pracować w wielu łańcuchach logistycznych.

PIERWSZY ELEKTRYK NA CPLUSE

Do tej pory testowaliśmy różne ciągniki – diesle, LNG – ale jazda elektrykiem była dla nas nowością. Dzięki współpracy z Volvo Trucks Polska mogliśmy dokładnie przyjrzeć się modelowi FM Electric i przekonać się, jak wygląda jazda takim pojazdem.

Dofinansowania – realna szansa na elektryfikację floty

Polski program wspierający zakup pojazdów elektrycznych dla transportu ciężkiego to aż 2 miliardy złotych. Dofinansowanie obejmuje zarówno zakup, jak i leasing elektrycznych ciężarówek – takich jak testowany przez nas Volvo FM. Wkrótce na naszym kanale pojawi się również podcast z ekspertem Volvo, który szczegółowo omawia zasady tego programu.

Napęd, który zaskakuje

Volvo FM Electric wyposażony jest w silnik elektryczny o mocy 490 kW (666 KM) i sześć akumulatorów o łącznej pojemności 540 kWh. Taki zestaw pozwala przejechać do 300 km na jednym ładowaniu – a w kontekście dystrybucji miejskiej czy tras między centrami logistycznymi, to wartość w zupełności wystarczająca.

Co ważne, energia odzyskiwana podczas hamowania wspomaga zasięg. A ładowanie? Z szybką ładowarką 250 kW, pełne naładowanie trwa tylko 2,5 godziny.

Praktyczność i komfort jazdy

Kabina Globetrotter oferuje sporo miejsca, a różnice względem diesla są minimalne – poza jednym: cisza. Jazda elektrykiem to zupełnie inny komfort akustyczny, co ma ogromne znaczenie dla kierowcy.

Wersja testowa waży 10,5 tony, a dopuszczalna masa całkowita zestawu wynosi aż 44 tony – większy limit to efekt zachęt dla zeroemisyjnych pojazdów.

Serwis i eksploatacja

Mniej elementów mechanicznych oznacza rzadsze przeglądy i niższe koszty serwisowania. Elektryczne wersje ciężarówek funkcjonują zazwyczaj w ramach kontraktów serwisowych z przewidywalnymi kosztami. Producent poinformował, że już około 60 takich pojazdów trafiło do klientów.

Volvo FM Electric udowadnia, że elektryczny transport ciężki to nie futurystyczna wizja, a realna alternatywa w określonych zastosowaniach. Ekologia, cisza, niższe koszty eksploatacji – to tylko niektóre z zalet. Kluczem pozostaje dobór odpowiednich tras i usług transportowych, gdzie elektryk może działać efektywnie.

Dodaj komentarz

Koszyk
Przewiń do góry