CplusE #85 – Wyjątkowy ciągnik | Limitowana edycja!

Witajcie! Tym razem wyjątkowy odcinek o bardzo ciekawym ciągniku siodłowym pochodzącym z ograniczonej ilościowo serii. Jeśli śledzicie profil Omegi Pilzno na Facebooku, to już wiecie o czym mowa. 

Pozostałych zapraszam na CplusE, jedziemy z tematem!

https://www.youtube.com/watch?v=cdw9pI19I-c

Jakiś czas temu Grupa OMEGA Pilzno otworzyła salon sprzedaży i autoryzowany serwis samochodów marki IVECO. Słyszałem, że siedziba IVECO STC to jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce. Dzisiaj jesteśmy właśnie w Rzeszowie przy ul. Rzecha 7, gdzie będziemy mogli obejrzeć bardzo ciekawego trucka.

Abarth – informacje ogólne

Bohaterem tego odcinka jest IVECO Stralis XP w edycji Abarth. Dla tych, którzy nie wiedzą powiem tylko, że Abarth zajmuje się produkcją limitowanych wersji samochodów ze stajni FIAT-a. Firma stawia głównie na osiągi i sportowy wygląd aut.

Z uwagi na to, że IVECO wchodzi w skład włoskiego koncernu, pracownicy Abarth wzięli się również za ich sztandarową ciężarówkę i opatrzyli ją logiem skorpiona, ale to oczywiście nie wszystko.

Wygląd zewnętrzny

Ciągnik ma sportowe malowanie, co wielu może się podobać. Dodaje mu ono takiego wyścigowego charakteru.

Oczywiście jest też gęsto oklejony skorpionem i nazwą Abarth. Nie da się przegapić, kto nad tym samochodem pracował. 

W standardzie ta wersja oferuje LED-y – z przodu i z tyłu. Reflektory ksenonowe i, na dodatek, poprawiające widoczność na nieoświetlonych drogach halogeny.

Ciekawe są też te rurowe osłony pojazdu, które moim zdaniem fajnie wyglądają i nadają ciągnikowi agresywnej stylistyki.

Samochód wyposażono też w aluminiowe, kute felgi i aluminiowe zbiorniki.

Specyfikacja pojazdu

Takiej wersji Stralisa nie spotykamy na co dzień, dlatego cieszę się, że mogę ją wam pokazać. Oczywiście ciężarówek ze skorpionem nie wyróżnia jedynie wygląd. Jak na Abarth-a przystało mają także mocną specyfikację.

Ciężarówkę o 380-cio centymetrowym rozstawie osi napędza 13-sto litrowy silnik o maksymalnej mocy 570 koni mechanicznych. Osiąga on moment obrotowy rzędu 2500 Nm. No i spełnia oczywiście normę Euro VI. Zastosowano w nim 12-sto biegową, zautomatyzowaną skrzynię biegów.

Stralis XP Abarth przystosowany jest do pracy w dalekodystansowym ruchu szosowym. Dodano mu w standardzie masę systemów elektronicznych, bardzo podobnych do rozwiązań stosowanych przez innych producentów ciągników siodłowych i nowoczesnych samochodów.

Są to na przykład: automatyczne gaszenie silnika na biegu jałowym, systemy zwiększające ekonomiczną jazdę, wspomaganie ruszania pod wzniesienia czy aktywny tempomat. Jest też funkcja kołysania, która pomaga uwolnić pojazd, gdy zakopie się w grząskim terenie.

Wnętrze kabiny

Kierowca do dyspozycji ma sporą kabinę z podwyższonym dachem. Ma 213 cm długości i aż 236 cm wysokości. Można sobie spokojnie stać w wyprostowanej pozycji. Wersja Abarth ma jednak jeszcze inne właściwości i chodzi tu o detale wykończenia.

W oko wpadła mi obszyta skórą kierownica. Taki wyróżniający się, jasny szew może się podobać. Do tego niby karbonowe wstawki też wyglądają całkiem fajnie. Oczywiście jeśli ktoś lubi sportową stylistykę. W kabinie szczególnie ciekawe są elementy z czarno-czerwonej skóry. Na plus duża liczba różnych schowków. Z resztą, zobaczcie sami.

W standardzie jest też wygodny fotel z masą regulacji, również w odcinku lędźwiowym. W fotelu zastosowano chłodzenie i podgrzewanie, co – jak wszyscy wiemy – czasem się przydaje.

Przejażdżka

IVECO Stralis XP Abarth Edition może się podobać, choć – z uwagi na to, że należy do serii ograniczonej ilościowo – nie każdy będzie miał okazję nim pośmigać. Ja też na drogę nie wyjadę, bo niestety ciągnik nie jest jeszcze zarejestrowany, ale może uda mi się zrobić chociaż rundkę wokół serwisu. Idę się dowiedzieć, czy mi pozwolą.

Przejażdżka udana.

Podsumowanie

Na dzisiaj tyle.

Życzę szerokości z CplusE, do zobaczenia.

Dodaj komentarz

Koszyk
Przewiń do góry